A więc dieta.

styczeń 20, 2008

No ładnie, ale mi się oberwało… Weterynarz nie miał dla mnie litości i poinformował mnie, że najprawdopodobniej usiłuję wpędzić własnego psiaka do grobu… No cóż… ja wcale nie mówię, że Pongo to wiórek, ale … że niby tłusty? że spasiony? Hmmmmm…. Tata daje mu czasem delicje, babcia rzuca przez płot udka od kurczaka, a Mama z każdej skibki odgryza kęs dla synusia, to prawda. Ja też nie jestem bez winy, bo chciałam, by Pongo poznał wszystkie możliwe smaki psich ciasteczek… Ale to przecież dlatego, że tak go kochamy….

Jej, ale człowiek jest czasem głupi – a dobrymi chęciami jest przecież piekło wybrukowane. No nic, synuś zaczyna dietę. Będzie wiórek ;)

diet


Po “wyczerpującym” spacerze…

styczeń 17, 2008

No tak, zapomniałam jeszcze wrzucić fotkę steranego spacerem synusia. Jednak te 4 min. na trzaskającym mrozie ;) nie pozostały bez wpływu na jego samopoczucie, widać, że wyraźnie go to dobiło… Teraz łasi się, by go wziąć pod kocyk i ugrzać :D

psiak


Z kamerą wśród drzew

styczeń 17, 2008

Trzeba przynać szczerze, że “co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”, więc szron powoli znika z duszy… Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o lesie, który nadal najlepiej jest zwiedzać na łyżwach :) Synuś na widok oblodzonej ścieżki, już po 4 min. spaceru zatęsknił za domem. Jak zwykle dramatyzował podskakując na trzech girkach – to miał być dowód na to, że “strasznie ciągnie od dołu” :D Tak więc synusia odstawiłam, a w dalszych spacerach towarzyszył mi już tylko aparat.

Wygląda na to, że woda na torfowiskach wylała, zalała pobliskie krzewy i drzewka, po czym zamarzła…

winter forestwinter forest2winter forest3

winter forest4winter forest5winter forest6


… a na sercu szron.

styczeń 13, 2008

No bywa i tak – było pięknie, było miło, ale jednak się skończyło. Dlaczego ono = małe i po właściwej, lewej stronie – jest takie głupie? Wszystko byłoby prostsze, gdyby miało chociaż 5 szarych komórek na krzyż ;) – nie wyrywało by się tak bezsensownie, nie śpiewało z radości, do której nie ma powodu… aaaaa…. dobrze mu tak. Może wreszcie się nauczy, zrozumie, zmądrzeje?

I nie zakwitnie w chwili, gdy przed nami już tylko zima….

clematis


Teraz będzie cieplej

styczeń 12, 2008

Fotki znad morza troszkę pomogły – temperatura się podniosła o kilka stopni :) Wczoraj praktycznie cały dzień spędziłam biegając po mieście i wcale nie było mi zimno. Za to nogi weszły mi do…. No :D

Wielkim plusem oranżerii jest to, że praktycznie o każdej porze roku coś w niej kwitnie :) i odpędza złe myśli. Podzielę się z wami fotkami moich małych, kolorowych pupili – nic tak nie cieszy, jak własnoręcznie wypielęgnowana roślinka ;)

Kliwia:

cliviaclivia2clivia3

Grudniki:

schlumbergeraschlumbergera2schlumbergera3

Róże chińskie:

hibiscus2hibiscushibiscus3


Brrrrrr….

styczeń 5, 2008

Na zewnątrz jest wręcz nieprzyzwoicie zimno, nie wiem, czy zauważyliście… Już ponad 20 min. siedzę pod kocem i próbuję odtajać :) Nawet fakt, że na “zimowym spacerze” zafundowałam sobie wreszcie od dawna poszukiwane buciki nawet mnie jakoś nie wprawia w gorącą euforię… ;) W takich chwilach jak ta wydaje mi się, że efekt cieplarniany nie byłby taki zły… Rozgrzejmy się jakimiś optymistycznymi fotkami – nic innego nam nie pozostaje :D

sea sea2 sea3
sea4 sea5 sea6


Noworoczne postanowienia

styczeń 3, 2008

No i co ja mam teraz zrobić? Nie palę, nie piję, nie ćpam – więc nawet nie mam nałogu, z którym wypadałoby zerwać… Na dodatek nie jestem gruba, więc nawet żadnej diety nie mogę sobie obiecać… To może… hmmm… o wiem! Będę chodzić na solarium :) Częściej, ale za to na krócej – a nie raz na ruski rok wskakiwać na 20 min. turbo i fundować sobie imagle a la “prosiaczek” ;) I jeszcze… O wiem! W tym roku udowodnię sobie i wszystkim, którzy załamują nade mną ręce, że dziewczyna w moim wieku bez faceta to żadna tragedia :) Jakoś wcale nie jest mi głupio, że chodzę sama do kina, przynajmniej nikt mi coli nie wypija :D A poza tym sylwestrową noc spędziłam w towarzystwie m.in. paru półnagich panów, co rewelacyjnie mi wróży na Nowy Rok :) Pozdrawiam wszystkie singielki!

fireworks fireworks2 fireworks3
fireworks4 fireworks5 fireworks6